Między innymi dlatego właśnie reprezentacja w postaci celebrytów nie ma od jakiegoś czasu sensu. Brak tu autentyczności. O tym jednak kiedy indziej. Wiele znaków na niebie wskazuje na to, że Drake, artysta wybitny i członek Jordan Family, opuści Jordan Brand.

Źródła w USA donoszą, że Drake nie jest zadowolony ze współpracy i szuka możliwości zakończenia tejże. Szuka także innego partnera, który da mu więcej kontroli kreatywnej. Podobnie jak szukał tego Kanye West.

Drake podpisał umowę z Jordan Brand w grudniu 2013 roku i obie strony wypuściły kilka niezłych butów w linii OVO – ostatni z nich to Air Jordan XIII wraz z pasującą do buta linią odzieży. Całość współpracy, wielkie przybijanie piątek, zostało wzmocnione, namaszczone w kawałku Jumpman, w którym Drake śpiewał, że JB dało mu jego własną kolekcję, ciesząc się zresztą z tego powodu.

Teraz sytuacja nie jest już tak wesoła. Podobno Drake rozmawia z adidasem o dealu butowym. Nic dziwnego, patrząc na zadowolonych ze swoich działań panów o nazwiskach West i Williams, Drake ma o czym myśleć. W adidasie Pharrell i Kanye mają wolność, której generalnie nie oferuje nikt inny na rynku.

Co na to druga strona, czyli Nike? Nie komentuje spraw związanych z zakończeniem współpracy z raperem. Oficjalnego potwierdzenia nie ma też ze strony reprezentantów Drake’a.

Ciekawy jestem jak ta informacja odbije się na akcjach Nike oraz adidasa. W nocy nie wydarzyło się nic spektakularnego.