W ostatnim czasie producenci koszykarscy zasypali nas wypustami – to retro, to nowych modeli. Pojawiły się Jordan 4 Bred, pojawiły się KD5, ale przede wszystkim światło dzienne padło ostatnio na Kobe VIII i wczoraj w nocy na nowiusieńkie Jordany XX8. Te dwie ostatnie nowości przypominają mi rywalizację, najpewniej już przez wielu zapomnianą. Zobaczcie więc.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=TImzuuahEGU[/youtube]

A teraz, gdybyście mieli kupić buty do koszykówki, to które byście wybrali?

Dwudziesty ósmy już but z serii Jordan będzie dostępny na rynku od 15 lutego 2013 roku i jest … nieco kosmiczny. Mi osobiście przypomina Nike Glove, w których grał Gary Payton.

1_foto1

Z podniesioną ‚skarpetą’ nie są zbyt atrakcyjne, ale z rozłożoną, robią piorunujące wrażenie.

1_foto2

A Kobe VII? Prawie klasycznie nie różnią się bardzo od modelu sprzed ośmiu lat, roku czy czterech. Zmiany w wyglądzie są kosmetyczne, ale zapewne ze względu na wygodę znajdą wielu, wielu, wielu sympatyków. W samym PLK tych butów w ostatnim czasie było tak dużo, jak klepek w parkiecie.

1_foto_3

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=tqrW1L0RrgM[/youtube]