Wiesz o co chodzi z Cool Grey? To kolorystyka modeli Air Jordan, tam pojawiła się jako pierwsza, przynajmniej w nazwie.

Co ciekawe, Cool Grey, szczególnie w modelu Air Jordan XI, to jeden z najbardziej poszukiwanych, porządanych, uwilebianych jedenastek zaraz obok kolorystyk Concord, Bred czy Space Jam. A co ciekawe, Cool Grey nie są kolorystyką oryginalną, nie pojawiły się w 1996 roku, kiedy to model ten debiutował.

Zresztą kolorystyka Cool Grey czy też Grey Wolf lądowała na takich modelach jak Air Jordan III, Air Jordan IV, Air Jordan IX, a za chwilę wyląduje także na Air Jordan VIII. Skupmy się tutaj jednak na jedenastkach.

Premiera tej kolorystyki rzuciła nowe światło na jedenastki, dała im nowego życia i wywołała powtórne westchnienia kolekcjonerów i miłośników koszykówki oraz Michaela Jordana. Cool Grey były wersją Player Edition zrobioną specjalnie dla samego Jordana, gdy ten na emeryturze dorabiał sobie w Washington Wizzards.

Cool Grey nie mają w sobie żadnego story, kompletnie, kompletnie żadnego. Nie ma w tle praktycznie nic, w przeciwieństwie do innych kolorystyk jedenastek. Bred to oczywście play-off, Concord były rewolucyjne, inne, wybiegające daleko poza swoją epokę, a do tego symbolizowały sezon, w którym Chicago Bulls jako pierwszy zespół przekroczył 70 zwycięstw w sezonie regularnym.

Są jednak pewne odniesienia, trochę historii w tle. W momencie kiedy debiutowały Air Jordan XI, bardzo gorącym tematem przez kilka lat były Nike Air Max 95. Gentry Humphrey, który był dyrektorem produktowym w Jordan Brand w tamtych latach, miał marzenie, aby z robić koszykarską wersję Air Max 95, a przynajmniej tworząc but, czy kolorystykę, w pewnym sensie konotującą z AM 95. W ten sposób narodził się pomysł i następnie wykonanie Cool Grey. Kojarzysz, Air Max 95 w oryginalnej kolorystyce Neon, to taka szarawa cholewka – bardzo ładna zresztą.

Jordan XI Cool Grey wrócą już niedługo, bo w kwietniu 2018, ale niestety w wersji low. Czekamy cierpliwie na klasyk z 2001 roku.

W roku 2004 wraz z nową odsłoną modelu Air Jordan IV pojawiła się najbardziej wyjątkowa wersja kolorystyki chłodnej szarości. Połączono ją z subtelnymi akcentami w kolorze Varsity Maize i umieszczonym na zapiętku chromowanym logo Jumpman. Kilka lat później szara kolorystyka powróciła wraz z modelem Air Jordan III LS. To klasyczne obuwie również otrzymało przydomek „Cool Grey”, mimo iż w jego opisie nie pojawił się żaden konkretny odcień szarości.