Temat urodził się w roku 2002 – ja kocham go miłością szczerą i prawdziwą. Nie wiem jak można nie lubić tego buta. Wiele możliwości przeróbek, które nie ranią buta, wiele barw, kolorów, materiałów i zawsze, albo przynajmniej w dużej większości przypadków wyglądają świetnie.

No i większość z nich ma HISTORIĘ w tle.

Z okazji 15-lecia linii Nike SB Dunk kilka najbardziej kultowych modeli zyskało nowe wcielenie. W 2002 roku jako pierwsze pojawiły się modele z serii Color By. Wyglądało to o tak.

A w serii był Mulder, który rozpoczął wszystko. Biały, z błętkitnym Swooshem. Mulder czerpał inspirację z pierwszego buta Nike w kolekcji Richarda Muldera. W tej samej paczce był też Supa z pomarańczowymi panelami i granatowymi wykończeniami. Nazwa Supa to przydomek Danny Supasirirata, który chciał buta, odpowiadającego i odnoszącego się do wschodniego wybrzeża. Trzecim był beżowy Reese wykonany dla Reese Forbesa – tutaj również historia opierała się na innym bucie. Dunk miał wyglądać jakby był butem roboczym. Czwartym i ostatnim w serii był Gino. Ciemny, czarny, grafitowy stworzony dla Gino Iannucciego – czyli czwartego z oryginalnej ekipy Nike SB. Miało być prosto i ciemno, bo w ciemnych barwach gustował skater.

Na czym jeździ rider?

Po oryginalnej serii pojawił się kolejny projekt petarda. W tym samym roku – 2002 – świat zobaczył model Zoo York. Seria Color by była ściśle związana z samymi skaterami, kolejna to sponsorzy dostarczający deski. Na dekach Zoo York jeździł Danny Supa. Dyrektorem artystycznym i współzałożycielem Zoo York był Eli Morgan Gesner, który do kampanii reklamowych, grafik używał czcionek z szablonu. Dla buta stworzył coś specjalnego.

We wrześniu 2002 roku nadszedł czas na model, który jest uważany za wisienkę na torcie SB Dunk. Supreme. Firma poprosiła Nike, żeby przenieść wzór elephant print z Jordan III na Dunk. I bum, stała się magia. Pojawiły się w sumie dwie kolorystyki tego właśnie buta – bardziej znana czarna z czerwonym wyko.nczeniem i  ta mniej rozpoznawalna w wersji białej z niebieskim środkiem.

Kolejne 3 miesiące fani SB Dunk musieli czekać na but, o którym już ostatnio pisałem Reese Denim. Nike w początkach linii SB Dunk czerpała od riderów i opierała się na tym, co ci chcą, aby znalazło się na bucie. Reese Forbes chciał, aby jego but był wykonany z kawałków jeansu. W ożywieniu buta brał udział Natas Kaupas.

Prototypowe wersje modelu wyróżniały się wkładką ozdobioną rysunkiem Natasa, ale ten detal nie pojawił się w finalnej wersji.

Duma Oregonu

Phil Knight zawsze był dumny z tego, że pochodzi ze stanu Oregon. Nie można było więc przepuścić okazji, aby na Dunkach nie znalazły się barwy Ducks. I podobno Buck – bo tak nazywa się ten model – to nickname Knighta (nie wiedziałem).

My tu o małych, niskich Dukach, a co z wysokim? Ano z odpowiedzią śpieszy ponownie Supreme. Po sukcesie niskiego SB Dunk, Supreme chciało przenieść temat na nowy poziom. Zamiast dwóch butów, będą trzy. Zamiast jednej pary dodatkowych sznurków, będą dwie! A na sznurkach złoty napis Supreme. W początkowej wersji projektu na cholewce zamiast gwiazdek miało widnieć powtarzające się logo Nike/Swoosh. Sample były zrobione właśnie w ten sposób. Jest drogo.

W 2005 roku pojawił się GOŁĄB – tekst o nim tutaj. Jest bardzo kultowy.

Medicom 2 pojawił się w tym samym roku, w którym Jeff Staple sprzedawał model Pigeon. Był lubiany, kochany, bo nawiązywał do jeansowego Forbesa, a także ze względu na kolorystykę był uniwersalny.

A tu trochę więcej o innych modelach.

SB DUNK HIGH PRO SEA CRYSTAL

Przeglądając sezonową paletę kolorów Nike, Sandy Bodecker dojrzał kolor, który przypominał mu wypłukane szkło morskie, które jako dziecko zbierał na plażach Connecticut. I w taki sposób powstały buty Dunk High „Sea Crystal”. Ten model z 2004 roku był jednym z pierwszych z tej linii, w których wykorzystano zamsz ze świńskiej skóry, co podkreślało jego wyrazistą kolorystykę.

SB DUNK LOW PRO CALI

Chris Reed, drugi kierownik ds. produktów w Nike SB, urodził się w Kalifornii. Wśród projektów Nike SB pojawiały się już takie, które były inspirowane Oregonem, Nowym Jorkiem, Paryżem, Tokio i Londynem, więc Chris zdecydował, że nastał czas, by oddać hołd miejscu, w którym się wychował. Dzięki temu, że kilku członków zespołu Nike SB również urodziło się i wychowało w Kalifornii, otrzymał wiele głosów wsparcia, tworząc swój projekt w 2004 roku.

SB DUNK LOW PREMIUM DIAMOND

Ta wersja butów Dunk Low była częścią kolekcji Team Manager Series – kolejnej odsłony oryginalnego projektu Colors By. Zespół Nike SB w swoich pracach zawsze nawiązywał do zawodowych skaterów, a także rzeczy i ludzi, które wpłynęły na ich życie. Tym razem wybrano pracowników ze szczebla kierowniczego w firmie, by stworzyli projekty butów, które następnie reklamowali poszczególni skaterzy. Mickey Reyes wybrał model Blazer High, Tony Heitz – FC, Hunter Muraira – Team Edition, Robbie Jeffers – Dunk Low, a Nick Tershay wziął na warsztat buty, które później zyskały największą popularność z całej serii – Diamond Dunk Low z 2005 roku.

SB DUNK LOW PREMIUM SBTG

Mark Ong (Sabotage) rozpoczął karierę w dziedzinie personalizacji obuwia, przerabiając kultowe modele za pomocą ręcznie malowanych grafik i wzorów. Jego projekty to istne dzieła sztuki, które szybko zyskały popularność, a gdy linia Nike SB nabrała rozpędu, cieszył się już dużą renomą w środowisku. W Nike SB zawsze szukaliśmy artystów, którzy chcieli dołożyć swoją cegiełkę do rozwoju linii Dunk. Życiorys Marka mówił sam za siebie, więc zespół Nike SB z radością pozwolił mu w 2006 roku na stworzenie modelu Dunk w stylu SBTG. By zapoznać się z dziedzictwem linii SB Dunk, wejdź na stronę nike.com/sbdunk.

Czekając na kolejne premiery SB Dunk, sprawdź jakie Dunki możesz kupić teraz