Air Jordan XX9

Oczekiwanie zakończone. W samo południe w Nowym Jorku zaprezentowano nowe Air Jordan XX9. Do sprzedaży trafią we wrześniu.

Zawiedzeni? My edytujemy wpis, po wczorajszym szybkim wrzuceniu zdjęć i … buty po prostu nie robią na nas wielkiego wrażenia. Oczywiście to Jordan. Oczywiście są napakowane technologiami, oczywiście zaprojektował je guru Tinker Hatfield, oczywiście i tak pewnie będziemy się na nie ślinić. Ale w tym momencie zachowujemy się jak typowi przedstawiciele gatunku narzekający na nowy wygląd Facebooka czy Twittera – nie podoba mi się!

Sam but przypomina nam Super.Fly 2, Jordan XX8 SE i Melo M10. Ale czy możemy się czemuś dziwić? Design idzie w stronę minimalistyczną, nasze ukochane retro, to po prostu retro, w 2014 roku innowacyjne kicksy muszą być inne niż w 1985. W Jordan XX9 włożono nowy, poprawiony Flight Plate (który świetnie spisywał się np. w Melo M10) i tkaną górę. Podobno but jest wykonany w ten sposób, jakby był szyty dla każdego na miarę.

Inspiracją do góry z tkaniny były Włochy. Woven jest specjalnie wzmacniany, zapewnia stabilizację i komfort. Nike gwarantuje, że wszystkie elementy, na które koszykarze zwracają uwagę podczas wyboru obuwia, zostały wykonane na najwyższym poziomie, a but jest stworzony z jednego kawałka materiału. Co to oznacza? Brak szwów, obtarć, materiał jest odporny na ścieranie, etc. Zobaczymy.

Jesteśmy ciekawi Jordan XX9, bo to but, który technologicznie ponownie wybiega nieco w przyszłość. Nie jest piękny, nie powala, ale w tych produktach chodzi raczej o to, żeby genialnie sprawowały się na parkiecie.

https://www.youtube.com/watch?v=rjdtGrI7Vfg

Zobaczcie jak wyglądają nowe Air Jordan XX9.

Air Jordan XX9

Air Jordan XX9

Air Jordan XX9

Air Jordan XX9

Air Jordan XX9

Air Jordan XX9

Air Jordan XX9

Air Jordan XX9

Air Jordan XX9

Air Jordan XX9

Air Jordan XX9

Air Jordan XX9

Air Jordan XX9

Air Jordan XX9

Air Jordan XX9

Air Jordan XX9

Air Jordan XX9

Air Jordan XX9