Co za kraj.

Walczmy o prawa, górników, pielęgniarek, małych kotków, homoseksualistów, lekarzy i nauczycieli, pieprzmy przez kilka miesięcy o krzyżyku w klasach szkolnych czy też napadach na tle rasowym.
 
Gówno, za przeproszeniem, kogo obchodzi co rządzący tym krajem robią ze mną i setkami tysięcy małych przedsiębiorców prowadzących jednooosobowe albo dwu-trzy osobowe działalności gospodarcze. 

 
A jesteśmy traktowani jak ta miła i przepiękna młoda dama, która za swój czas poświęcony na cielesne igraszkach jest wykorzystana w każdy możliwy sposób, bo to tu, to tam coś się omsknęło. 

Generalnie ma się do nas o takie o podejście. 

Nikt w pieprzonych mediach nie zająknie się, że rządzący naszą piękną Polską, za naszymi plecami wymyślili sobie kolejny sposób, żeby legalnie ukraść nasze ciężko zarobione pieniądze.

Gdzie jakikolwiek głos o tym, że przedsiębiorcy nie będą za chwilę mogli odliczać pełnego vatu, bo jakiś pajac wymyślił, że ja oszukuję kraj i np. mój telefon jest wykorzystywany do spraw służbowych, ale też prywatnych. Że komputera używam w ten sam sposób, itd, itp. A zaczęło się oczywiście od tego, że vat od paliwa jest rozliczany tylko w połowie. Bo moje auto służbowe jest też wykorzystywane w sprawach prywatnych. Mam jedno auto, w 100% służy mi do spraw służbowych, w prywatnych nie opłaca im się nim jeździć. Dlaczego ktoś chce mnie usilnie przekonać, że jest inaczej, a do tego jeszcze kopie mnie w dupę?! 

Zaraz ktoś mi powie, że jęczę. Ta, może i jęczę. Ale pewnie bym nie jęczał, gdyby wielkie zakłady nie dostawały zniżek na każde pierdnięcie, a Tesco, Real, Auchan, Biedronka czy Careffour nie dostawały zerowego podatku, bo dają ludziom pracę. Ja też daję pracę – sobie i być może jeszcze kilku osobom, z którymi współpracuję etc.

Były nasz premier Donald Tusk walczył od kilkunastu miesięcy o to, aby twórcy płacili podatek dochodowy od 100% przychodu. Czyli zarabiam 100 złotych i płacę 18 czy 19 złotych podatku. Do tej pory jest tak, że płaciło się od 50 procent przychodu, a reszta traktowana była jako koszt uzyskania przychodu. Dla bogatych nie ma różnicy, dla tych zarabiających 2 czy 3 tysiące, to poważna strata. Ruchają nas na każdym kroku, bo nas nikt nie słucha, bo nikogo nie interesuje co mali przedsiębiorcy mają do powiedzenia – przecież prowadzą własny biznes i zarabiają miliardy monet.

Kiedyś, całkowitym przypadkiem, miałem przyjemność porozmawiać ze świetnym ekonomistą, doradcą prezydenta Brazylii. Powiedział mi, że Polska nie wpadła w kryzys, bo trzyma ją mały i średni biznes. A teraz krok po kroku jest zabijany, bo (trochę włączam teorię spisku) góra nie może go kontrolować.

I w mediach cisza.

W telewizji, prasie, radiu i każdym zasranym portalu internetowym mówi się o kolejnej ideologicznej walce o cholera wie co. Mówi się o tym, jak to Tusk nie umie powiedzieć po angielsku zwrotu, którego nawet Anglik nie zna, a Ewa Kopacz ma zdjęcie gdzie krzywo wyszła, albo konwencji PO.

O właśnie, a podczas niej padają takie słowa jak

Demokracja to rządy ludu.

Nóż mi się w kieszeni otwiera jak to słyszę, bo przecież oni robią sobie co chcą nie patrząc na nas.

A potem jest jeszcze zdanie, które pani premier kieruje do Jarosława Kaczyńskiego:

Pan nie rozumie zwykłych ludzi.

Nieważne dla mnie do kogo to powiedziała, ale mówi jakby sama rozumiała. Widać, że tak jest, choćby po próbach i zmianach właśnie uderzających w tych małych przedsiębiorców. 

I gada też o klimacie, wspólnocie. Normalnie jak w kościele. Tak dobrze wszyscy chcą, a tak czuję się zgwałcony i wykorzystany.

 

1 KOMENTARZ

  1. Otwierając po raz kolejny firmę w Polsce, niestety brakowało mi do tzw. „małego ZUS-u” trzech miesięcy, ponieważ po dwóch latach od zamknięcia poprzedniej działalności można o taki się ubiegać. Prosząc Urząd Miasta, Urząd Pracy i sam ZUS, aby umorzyli mi te 3 miesiące składek w wysokości ok. 1300 zł stwierdzili, że nie ma nigdzie takiej procedury. Ludzie ! Jak można zachęcić w inny sposób młodego przedsiębiorce do ponownego otwarcia firmy wlepiając mu od pierwszego miesiąca 1300 zł samych opłat ! A gdzie skarbówka, czynsz, media i księgowa ?! Chore prawo w chorym kraju.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here