fbpx

Fakty o New Balance, których nie znacie

Twórca treści. Dziennikarz. Entuzjasta komunikacji społecznej, promotor #jkdn i sneakerhead. Biegacz i golfista amator. Zakochany w rekreacji. Siódme poty pisarskie wylewa też na TT (@szczepanradzki), a fotki pokazuję tu insta -> @szczepanradzki

Dodaj komentarz

Comment as a guest.

  1. Niestety muszę przestrzec innych przed zakupami beznadziejnej jakości obuwia NEW BALANCE z firmy TARMAX..Po 4 miesiącach użytkowania reklamacja zostaje uznana za bezzasadną.Głupota reprezentowana przez podpisanego p.Rybaka świadczy o całkowitym braku kompetencji.Nie wspomnę o błędach ortograficznych i językowych zawartych w otrzymanym piśmie.
    Jest to 2 para butów zakupiona w tej firmię.Pierwszej nie reklamowałam po stwierdzeniu,że może trafiłam ..felerną” parę.Jednak,gdy kolejne buty NEW BALANCE zaczęły się rozpadać w 4 m-cu od zakupu,postanowiłam zareagować.Szkoda Waszego czasu!!!
    Po prostu nie kupować w firmie TARMAX.
    Puszczają szwy na łaczeniu bez uszkodzeń mechanicznych nici.
    Jakiś dobrze opłacany pseudo rzeczoznawca pisze bzdury typu:uszkodzenie..spowodowane cechami budowy stopy,brakiem stabilizacji stopy….haha///
    Trzeba zmienić stopę!

  2. New Balance nie polecam. Po dwóch miesiącach użytkowania pękła nić na obszyciu z przodu buta. Oddane na reklamacje, po dwóch tygodniach oczekiwania otrzymałem buty z powrotem, z łaski naprawione metodą chałupniczą (sam bym to lepiej zrobił), oraz opinie iż uszkodzenie było mechaniczne. Rzeczoznawca z firmy Tramax jest jasnowidzem i doskonale wie jak to się stało. Niestety to już moja trzecia reklamacja i doskonale wiem, że nie ma czegoś takiego jak gwarancja na buty. Rzeczoznawca jest ponad prawem i nikt mu nie udowodni że jest inaczej niż on myśli. Odradzam NB chyba że ktoś ma 3 stówki na wyrzucenie w błoto. Jeszcze raz niepolecam.

  3. Od zawsze chodzę w sportowych butach. Takiego dziadostwa jeszcze nie miałem. Źle sklejone, przepuszczają wodę a reklamacja stwierdza „organoleptycznie”, że nie!!!

  4. Buty rozpadły się po 3 miesiącach noszenia, boski się odkleily a iść na wygląda jakby miały z 10 lat totalna porazka

  5. Buty beznadziejne. Nie wytrzymały nawet 2 miesięcy zimy (buty zimowe). Resztę musiałam przechodzić w adidasach….do dziś walczę o reklamacje. Producent w odpowiedzi zarzuca mi , że sama sobie je „przecięłam’. Nie jestem nienormalna, żeby psuć buty za 350zł. Chamstwo, oszczerstwo i bezpodstawne „opluwanie” klienta. Odradzam zakup tych butów.

  6. Miałem kupić. Wyglądają świetnie. No ale brat ma ze 3 modele więc pytam co sądzi bo widzę zatyrane gorzej niż moje Merele po 3 latach trepowania w terenie. A on mówi: No do biurą w nich chodzę już 3 ci miesiąc. A dodam że ma 300m do roboty. A pozostałe? Ładne były to kupiłem nie przejmuję sie, tanie są… Więc wchodzę na net i wszędzie czytam że to badziew. A reklamacji zazwyczaj nie chcą uznać nawet po kilku dniach. Naprawdę chyba nie spotkałem sie z tak zgnojoną marką. Smutne i szkoda, bo wreszcie znalazłem buty które mi sie podobają.

  7. Pamiętam lata 90-te i szał na NIKE, REEBOK czy ASICS w sklepie na wystawie były buty NEW BALANCE i SPRANDI uważane wtedy przeze mnie i znajomych za esencję obciachu…. jak to się wszystko zmienia. Do dziś jakoś nie przekonują mnie te buty zdecydowanie wolę klasyczne Reeboki czy Nike.

  8. Kto pisze te bzdury ,że buty „badziewie” Przerabiałem. Adidas,Nike,Reebok, Lacoste, dopiero zakup NB ML1550CG, które mam już trzeci sezon,uzmysłowił mi jak ważne jest wykonanie obuwia w stosunku do stopy.
    Rewelacja,wygoda,lekkość chodzenia itp.
    Nigdy więcej innych nie kupię.

  9. Wszytsko pięknie wygląda dopóki nie przyjdzie do was ludzie wybrakowany but. Wtedy doświadczycie co to znaczy New Balance i ich serwis dotyczący wadliwego towaru. Napisałem nawet do USA i mi odpisali to samo co firma Newmax Polska..poczytajcie i się zastanówcie czy chcecie ryzykować pieniędzmi bo kupno new balance to taka obuwnicza ruletka…. Przy konkurencji na rynku kiedyś wam się to odbije, dziękuję za uwagę i przestrzegam!!!!

  10. Nie wiem jak dawniej ale warto by było dodać że jakoś tych butów teraz jest tragiczna. Pierwsza para posypała mi się po około pół roku, pękły na łączeniu z podeszwą, reklamacja jak i odwołanie odrzucone bo rzeczoznawca stwierdził że były przemoczone :). Ale dałem im kolejną szanse bo fajny design, okazało się że kolejne posypały się jeszcze szybciej, tym razem pęknięcie z boku i odklejanie się podeszwy. Co ciekawe butów ze względu na epidemie używałem sporadycznie. Polecam trzymać się z daleka od tej marki.

  11. Niestety buty tragicznej jakości, nigdy żadne buty tak szybko mi się nie zniszczyły. Po 2 miesiącach użytkowania ( zgodnie z zalecaniami producenta ) porwał się materiał z przodu przy palcach. Dodatkowo porwała się też podszewka przy piętach od środka, efekt jest taki że buty kaleczą stopę do krwi. Taki komfort chodzenia. Reklamacja oczywiście odrzucona, bo to podobno normalne że buty się rwą podczas użytkowania. Polecam poczytać opinie użytkowników w internecie, są nawet fora dla osób oszukanych przez tą firmę …

Read Next

Sliding Sidebar

Kim jestem.

Twórca treści, dziennikarz. Entuzjasta komunikacji społecznej i kontrastów. Autor bloga kolekcjonerbutow.pl, promował wiele inicjatyw związanych ze światem sneakersów oraz streetwearu. Zakochany w szeroko pojętej rekreacji i sporcie – wychowany na koszykówce. Uwielbia limitowane edycje nie tylko butów. Entuzjasta podróży, książek, patrzę na świat inaczej. Degustuję alkohol, szwędam się po knajpach, piję dobrą kawę i uważam, że nie ma nic cenniejszego niż przeżycia.

Znajdź mnie w social media

Facebook

Newsletter