Dziennikarze zawiedli Mistrzostwa Świata 2018

Twórca treści. Dziennikarz. Entuzjasta komunikacji społecznej, promotor #jkdn i sneakerhead. Biegacz i golfista amator. Zakochany w rekreacji. Siódme poty pisarskie wylewa też na TT (@szczepanradzki), a fotki pokazuję tu insta -> @szczepanradzki

Dodaj komentarz

Comment as a guest.

  1. Kompletnie niezrozumiała jest Twoja opinia. Pijesz do dziennikarstwa sportowego, więc pytam się do kogo dokładnie? Najczęstszą opinią dziennikarzy sportowych przed mundialem było przeświadczenie o wyrównanej, zróżnicowanej grupie. Wyjście z grupy ich zdaniem byłoby sukcesem, oczywiście realnym, co pokazało powodzenie na euro, generalnie dobra gra w eliminacjach, dyscyplina taktyczna i doświadczenie dużego turnieju. Kombinowanie Nawałki z ustawieniem zespołu w meczach przedmundialowych powodowało szeroką dyskusję (dziennikarze słusznie potem krytykowali taktykę z trzema obrońcami, która kompletnie się nie sprawdziła). Obecna krytyka nie dotyczy wyników meczów. To jest sport jak każdy inny i przegrana jest czymś naturalnym. Chodzi przede wszystkim o STYL porażki. A ten był żałosny. Fatalne przygotowanie fizyczne, zła taktyka, głupie błędy, dziwne decyzje personalne. Tego dotyczy krytyka. Natomiast konferencja prasowa Nawałki i Lewandowskiego to jedno wielkie pośmiewisko ( tutaj dobrze to skomentowane: http://weszlo.com/2018/06/25/robert-oddaj-opaske/).

    1. Robert, widzę, że śledzisz doniesienia mediów, więc powinieneś wiedzieć do kogo piję. Jeśli nie wiesz, to trudno, widocznie nie musisz tego wiedzieć. Styl porażki. Co to jest łyżwiarstwo figurowe? 🙂 Mi się nie podobała ich gra, dlatego, że była archaiczna, bez pomysłu, polotu, ale to też z czegoś wynika – złe przygotowanie, słabe wyszkolenie techniczne, cokolwiek innego. Odwoływanie się do przeszłości, wyników z kiedyś (Euro 2016) skomentowałem, jest to kompletnie nieadekwatne do sytuacji dzisiaj. Podobnie ranking FIFA. Nie branie pod uwagę wielu rzeczy, tak prostych jak choćby – przeciwnicy mają nowych graczy, rozwinęli się, to kolejne zaniedbania dziennikarskie. Tak jest przy każdym dużym turnieju w każdej dyscyplinie. Rozczarowanie porażkami było OLBRZYMIE, jakby były one czymś niespodziewanym. Niemcy – tak, tu było zaskoczenie. I żebyś miał jasność, ja nie bronię kadry, graczy, Roberta Lewandowskiego, jego żony, Adama Nawałki, czy kogokolwiek innego. Przekaz jest prosty – kolejny raz sprzedawana jest ta sama historia i histeria.

Read Next

Sliding Sidebar

Kim jestem.

Twórca treści, dziennikarz. Entuzjasta komunikacji społecznej i kontrastów. Autor bloga kolekcjonerbutow.pl, promował wiele inicjatyw związanych ze światem sneakersów oraz streetwearu. Zakochany w szeroko pojętej rekreacji i sporcie – wychowany na koszykówce. Uwielbia limitowane edycje nie tylko butów. Entuzjasta podróży, książek, patrzę na świat inaczej. Degustuję alkohol, szwędam się po knajpach, piję dobrą kawę i uważam, że nie ma nic cenniejszego niż przeżycia.

Znajdź mnie w social media

Facebook

Newsletter